Co się stało z Czarnymi Numenorejczykami?
Pod koniec istnienia Numenoru większość populacji stanowili tzw Ludzie Króla, którzy opowiedzieli się przeciwko elfom i Valarom, a w czasach Ar-Pharazona zaczęli pod wpływem Saurona czcić Morgotha i składać mu ofiary z ludzi. Jednak nie wszyscy zginęli wraz z Upadkiem Numenoru. Przez poprzednie tysiące lat miliony numenorejczyków kolonizowało wybrzeża Śródziemia. W czasie gdy głównym portem Wiernych był Pelargir, który później stał się jednym z najważniejszych miast Gondoru, Ludzie Króla zakładali osady bardziej na południe, brutalnie podporządkując i wyzyskując tubylców w Haradzie i dalszych ziemiach, zaś ich największą fortecą był Umbar. Z tych właśnie numenorejskich lordów wywodziła się trójka Nazguli, w tym najprawdopodobniej Czarnoksiężnik, oraz Herumor i Fuirin, słudzy Saurona którzy pod koniec Drugiej Ery podporządkowali sobie Haradrimów.
Po Upadku Numenoru ludzi tych zaczęto nazywać Czarnymi Numenorejczykami, jednak ich ostateczny los pozostaje tajemnicą. Tolkien pisał, że szybko słabli, nie wiadomo jednak na ile chodzi o liczebność, na ile o potęgę polityczną, a na ile o fizyczne przymioty. Wiemy, że przetrwali, służąc Sauronowi oraz opanowując mroczną magię.
Żoną króla Tarranona Falastura została wywodząca się z południa i znana ze swoich złowrogich kotów Beruthiel, być może w celu zawarcia pokoju z tymi królestwami i wciągnięcia ich we wpływy Gondoru. Jednak małżeństwo się nie dogadywało, mieszkając w osobnych miastach i nie mając dzieci (bezdzietność Falastura jest w nieznany sposób powiązana właśnie z kotmai i wygnaniem…), królowa została w końcu wygnana a jej imię wymazane z Księgi Królów, a niedługo potem ziemie Umbaru zostały podporządkowane militarnie i pozostały we wpływach Gondoru do czasów Waśni Rodzinnej, a w czasie Wojny o Pierścień nie ma już żadnych konkretnych wzmianek o występowaniu tej kultury w Umbarze czy Haradzie, z pewnością ani korsarze ani Haradrimowie nie są opisywani jako Czarni Numenorejczycy.
Wiemy jednak, że przetrwali jako osobna grupa, a jej przedstawiciele wciąż uprawiali mroczną magię i służyli Sauronowi. Zaliczał się do nich Rzecznik Saurona, a być może również inni wspomniani tylko z imienia, jak Gothmog, porucznik Morgulu czy Herumor, antagonista Nowego Cienia. Czy wywodzili się oni z tajnych kultów, może nawet wśród mieszkańców Gondoru? Może mieli wciąż jakieś osobne królestwa czy zakony ukryte gdzieś za horyzontem wydarzeń? Może wciąż stanowili warstwę, a wręcz kastę, panującą w odległych królestwach Haradu? Pozostaje to jedną z tajemnic Legendarium bardziej pobudzających wyobraźnię, o czym świadczy obecność Czarnych Numenorejczyków w wielu formach w fanfiction czy grach wzorowanych na twórczości Tolkiena.