ArtykułyCytatyListy

„Trzeci” Inkling

80 lat temu zmarł Charles Williams, poeta, pisarz, filozof, pod koniec życia Inkling oraz bliski przyjaciel J.R.R. Tolkiena i C.S. Lewisa. Jego książki pokazują nie tyle wślizgnięcie się nadnaturalnego i niesamowitego do codziennego, współczesnego mu świata, co nagłe wtargnięcie i poprzewracanie wszystkiego do góry nogami, używając abstrakcyjnych sytuacji do przekazania swoich idei teologicznych związanych przede wszystkim ze wzajemnej zależności, poświęceniu, miłości i współpracy jako drodze do zbawienia ludzi, skąd nazywane bywają thrillerami teologicznymi. Po polsku z tego co wiem została wydana tylko jego pierwsza książka, Wojna w Niebie, której opis od wydawcy daje niezły obraz obecnego klimatu:

„Pracownikami pewnego londyńskiego wydawnictwa wstrząsa okrutne morderstwo dokonane w jednym z pokojów jego siedziby. W dodatku okazuje się, ze z przygotowywanej do wydania książki niespodziewanie znika akapit dotyczący miejsca ukrycia mitycznego Świętego Graala. Za tym dziwnym „zbiegiem okoliczności” stoi niezwykle niebezpieczna grupa oddanych złu magów, która uwalnia potężne mroczne siły.”

Tolkien m.in. tak się wypowiadał o relacji z Williamsem w swoich listach:

„Nie sądzę jednak, żebyśmy w ogóle mieli na siebie jakiś wpływ! Zbyt „utwierdzeni” byliśmy i zbyt odmienni. (…) Myślę jednak, że obaj uznaliśmy umysł tego drugiego (a raczej sposób i klimat jego przejawiania się w literaturze) za nieprzenikniony, podczas gdy wzajemna obecność i rozmowa sprawiała nam ogromną przyjemność”
~List 159

„C. Williams, który to wszystko [Władcę Pierścieni] czyta, mówi, że wspaniałe jest to, iż ośrodkiem nie jest walka, wojna i heroizm (chociaż są one rozumiane i odmalowane), lecz wolność, pokój, zwykłe życia i dobre upodobania. Zgadza się jednak, że właśnie te sprawy wymagają istnienia wielkiego świata poza granicami Shire’u — bo inaczej skostnieją i zamienią się w banał”
~List 93

Dodaj komentarz