ArtykułyCytatyDrużyna PierścieniaSilmarillion

Z mithrilu łódź zrobiono dlań…

Po tym, jak Earendil dotarł w końcu do Valinoru ze swym poselstwem, Valarowie zabrali jego statek, Vingilot, pobłogosławili go i wznieśli na oceany nieba, gdzie żegluje po dziś dzień. Odnowiony przez nich statek miał być piękny, wypełniony czystym płomieniem, z Earendilem u steru lśniącym pyłem kamieni szlachetnych. Jednak tak naprawdę najwięcej o tym wyglądzie słyszymy z ust Bilba w Rivendell:

„Z mithrilu łódź zrobiono dlań
(Drugą mi taką pokażcie!)
Nie miała wioseł ani z lnu
Żagli na srebrnym maszcie.
Latarnią był jej Silmaril,
A żywy płomień sztandarem,
Który zatknęła Elbereth.
Dla łodzi również jej darem
Były podniebne skrzydła dwa
I czaru moc sprawiająca
Że mógł się łodzią wzbić do nieb
Za Księżyc i tarczę Słońca”

Czy taki opis jest jedynie inwencją twórcza Bilba, czy też przedstawia zamysł Tolkiena co do rzeczywistego wyglądu Vingilota? Wewnątrz świata przedstawionego wydawałoby się logiczne, że Bilbo będzie opisywał Vingilot w sposób nie odstający bardzo od wyobrażeń swoich, dobrze znających tę historię, słuchaczy. A o wyglądzie Vingilota z pewnością słyszeli oni wielokrotnie, niektórzy nawet widząc go osobiście czy to na niebiosach Wojny Gniewu, czy nawet nie tak dawno, w umieszczonym w Elostirionie palantirze używanym przez elfów do spoglądania na Najdalszy Zachód.

Z kolei jeśli popatrzymy na to z zewnętrznej perspektywy, nie widać powodu, dla którego Tolkien miałby rozdzielać te elementy – wszak wszystkie jego dzieła miały być zaledwie tłumaczeniami tekstów literackich mieszkańców Śródziemia, a jednak, poza nierzadkimi, ale jednak wyjątkami, pokroju abstrakcyjnych dywagacji w „Myths Transformed”, czy „wymówek” do zmian własnej wizji w przypadku zmiany tekstu „Hobbita”, nie traktował owych twórców ze świata przedstawionego jak niewiarygodnych narratorów. W znakomitej większości przypadków można założyć, żę to co zawarł w tych utworach odpowiada temu, co sobie w danym czasie o Śródziemiu wyobrażał.

W poezji oczywiście wszystko może być mniej precyzyjne na rzecz uzyskania piękniejszego brzmienia czy zrobienia większego wrażenia, i na to bym zrzucił takie elementy jak zbudowanie łodzi od nowa w całości z mithrilu, ale jednak z powyższych przyczyn traktowałbym szerszą wizję wizualną jako odpowiadającą zamysłowi Tolkiena w tym temacie: Pięknie mieniący się białym płomieniem srebrny statek, przemierzający ocean niebios bez żagli ni wioseł, jedynie na niezwykłych skrzydłach z samotnym sternikiem, niosącym wśród diamentowego pyłu starożytne ponad miarę Światło Silmarila.

Dodaj komentarz