ArtykułyCytatyPowrót Króla

Denethor vs Gandalf

„Denethor zwrócił ciemne oczy na Gandalfa, a Pippin nagle spostrzegł między nimi jakieś podobieństwo i wyczuł napięcie dwóch sił, jak gdyby tlący się lont łączył dwie pary oczu i lada chwila mógł wybuchnąć płomieniem.
(…)
Denethor i Gandalf wciąż patrzyli sobie w oczy, jakby nawzajem czytając swe myśli. Lecz Denethor pierwszy odwrócił twarz.
– Tak – powiedział – Kryształy jasnowidzenia podobno zaginęły, mimo to włądcy Gondoru mają wzrok bystrzejszy niż pospolici ludzie i wiele nowin dociera do nich.”
~J.R.R. Tolkien, „Władca Pierścieni”, rozdział „Minas Tirith”

Opis oczywisty i zagadkowy zarazem. Obserwujemy sytuację z punktu widzenia Pippina, który nie wiem co się dzieje, chociaż podświadomie to wyczuwa. Przez to też osoba czytająca po raz pierwszy książkę nie będzie wiedziała, że jego opis jest całkiem dosłowny i trafny – „jakby nawzajem czytając swoje myśli”. W istocie nie ulega wątpliwości, że, podobnie jak w wielu innych momentach „Władcy Pierścieni”, widzimy zastosowanie ósanwë, „wymiany myśli”, swego rodzaju „telepatii” do której w różnym stopniu zdolni są mieszkańcy Śródziemia, w tym ludzie. Jednak mimo tego, że powszechna zdolność do stosowania telepatii zdaje się być tak podstawowym elementem świata, i w istocie jest ona regularnie stosowana, mając w kilku miejscach wpływ na fabułę „Władcy Pierścieni”, nawet mimo tego, że w innych scenach jest to jaśniejsze i czytelnik raczej się jej istnienia domyśli, umiejętność ta została wprost opisana dopiero w tekście „Ósanwe-kenta”, który trafił do szerszej publiczności wraz z wydaniem w 2021 (!) roku „Natury Śródziemia”, pokazując, jak wiele elementów „Władcy Pierścieni” jest głęboko ukryte w całości Legendarium, oraz jak bardzo całość twórczości Tolkiena jest ze sobą powiązana, a tym samym udowadniając, że w istocie, jak postulował Christopher, wszystkie te zapiski można i należy czytać jako całość.

Dodaj komentarz