Gimli i Legolas o stanie ludzkości
” – Jeśli Gondor takich mężów ma jeszcze dziś, u zmierzchu swej historii, jakże wspaniały musiał być ten kraj w w chwale swego świtu.
– W kamieniu też wtedy dobrze pracowali – zauważył Gimli. – Najlepsza robota we wcześniejszych budowlach. Tak to jest z ludźmi; zaczynają gorliwie, ale wiosną zdarzają się przymrozki, a latem burze, i późniejsze dzieło nie dotrzymuje pierwszych obietnic.
– Rzadko jednak ziarno umiera całkowicie – powiedział Legolas. – Czeka nieraz w pyle i zgniliźnie, by wykiełkować mimo wszystko w czasie i w miejscu nieprzewidzianym. Dzieła ludzkie przeżyją nas, mój Gimli.
– A przecież w końcu okażą się tylko cieniem tego, co być mogło.”
~J.R.R. Tolkien, „Władca Pierścieni”, rozdział „Ostatnia Narada”

Władca Pierścieni pokazuje pod wieloma względami dosyć pesymistyczne spojrzenie na przyszłość, pokazując utracone piękno i idealizując bohaterstwo z mitologicznej przeszłości poprzez pokazanie w Wojnie o Pierścień ostatniego zrywu nadnaturalnych sił przed ostatecznym nastaniem ery ludzi. Jednak powyższa diagnoza stanu ludzkości słowami elfa i krasnoluda, przedstawicieli ras często traktowanych jako doskonalsze od ludzi, przypominają, że i w nas drzemie wielki potencjał, i nawet wykorzystywany jedynie w małym stopniu prowadzi do wspaniałych skutków.
Na pierwszy rzut oka Tolkien jest bardzo optymistyczny, pokazując w końcu Upadek Władcy Pierścieni i Powrót Króla i samemu nazywając zakończenie szczęśliwym, jednak to uproszczenie bywa odrzucane na rzecz mniej rzucającego się w oczy, ale istotnego, bardziej pesymistycznego aspektu świata, widocznego choćby w zaniku magii wraz z odpłynięciem elfów na Zachód, zniszczeniu Shire, ran i „śmierci” Froda czy wciąż trwającym wpływie Morgotha na świat. Wojna, nawet zwycięska, jest straszna, a świat staje się mniej cudowny, zwyczajniejszy. Jednak istnienie takich elementów nie oznacza, że cały „Władca Pierścieni” jest tak naprawdę mroczny i smutny, i dopiero to jest poważne i mądre. Dopiero dostrzeżenie smutku i melancholii jednocześnie z radością i nadzieją sprawia, że to spostrzeżenie jest wartościowe i pozwala zrozumieć głębokie przemyślenia zawarte we „Władcy Pierścieni”.