Ogłoszenia

Inne sposoby zniszczenia Pierścienia?

„Powiadają, że ogień smoczy miał moc topienia i trawienia Pierścieni Władzy, ale nie ma już na ziemi takiego smoka, który by po dawnemu ział dość gorącym ogniem, nigdy zresztą nie istniał smok dość ognisty, żeby zmógł ten Jedyny Pierścień, rządzący wszystkimi innymi, dzieło własnych rąk Saurona. Sam Ankalagon Czarny nie byłby od niego mocniejszy.
Jest tylko jeden sposób: znaleźć Szczeliny Zagłady w głębiach Orodruiny, Ognistej Góry, i tam wrzucić Pierścień.”
~J.R.R. Tolkien, „Władca Pierścieni”, rozdział „Cień Przeszłości”

„Sam stał chwilę, serce waliło mu w piersi, oszalałe ze strachu; potem wszedł. Cień pomknął jego śladem.
Zrazu nie widział nic. W tej ciężkiej potrzebie zdecydował się wyciągnąć szkiełko Galadrieli, lecz pozostało blade i zimne w jego drzących rękach i nie rozświetliło dusznych ciemności. Sam znalazł się w samym sercu królestwa Saurona, w kuźni jego dawnej potęi, panującej nad całym Śródziemiem, nad wszystkimi innymi ujarzmionymi krajami.”
~J.R.R. Tolkien, „Władca Pierścieni”, rozdział „Góra Przeznaczenia”

Jak wiadomo jedynym sposobem na zniszczenie Pierścienia było wrzucenie go do Góry Przeznaczenia, w której został stworzony. Ale czy jedynym sposobem na zniszczenie Pierścienia było wrzucenie go do Góry Przeznaczenia, ponieważ to w niej został stworzony? Na pierwszy rzut oka wydaje się to być oczywistym połączeniem mocy Pierścienia z jej źródłem, ale Gandalf jednak wspomina o ogniu wystarczająco gorącym by strawić Pierścienie Władzy, a Elrond twierdząc, że nie dysponują sztuką mogącą zniszczyć Pierścień implikuje, że Valarowie, a może i inni kowale znający rzemiosło równie dobrze jak Sauron, taką sztuką mogliby dysponować. W takim wypadku Pierścień możnaby wrzucić do dowolnego wulkanu, a Orodruina jest wyłącznie jedynym aktywnym wulkanem znanym w Śródziemiu. Widać jednak, że ta góra jest czymś więcej. Sercem królestwa Saurona, jego siedzibą, miejscem, gdzie moc Pierścienia i jego pana jest większa niż gdziekolwiek indziej – jedyne miejsce, którego nie rozświetlił nawet blask Silmarila, po wejściu do którego bohaterowie muszą porzucić wszelką pomoc i nadzieję. Może więc inny wulkan by nie zadziałał, może rzeczywiście nie chodzi o to, że tylko lawa jest wystarczająco gorąca, tylko że, tak jak się wydaje na pierwszy rzut oka, wykorzystanie źródła potęgi Pierścienia było sposobem na jego zniszczenie.

Sammath Naur autorstwa Karla Fitzgeralda

Niekoniecznie znaczy to jednak, że było jedynym sposobem – ale jeśli jakaś sztuka przewyższająca umiejętności samego Saurona mogłaby zniszczyć Pierścień i gdzie indziej, to nie świadczy ona koniecznie tym, że ograniczenie wymagające wrzucenia go w miejsce, gdzie powstał, nie istnieje, a jedynie o tym, że zaklęta w tym małym przedmiocie moc jego twórcy również nie jest największą na świecie, lecz mogłaby być przezwyciężona również za pomocą większej mocy działającej na rzecz dobra – tak jak zresztą się ostatecznie stało, choć w sposób bardziej subtelny…

Dodaj komentarz