ArtykułyBeren i LuthienCytaty

Roszpunka Śródziemia

„Otóż z tych leciuteńkich włosów utkała Tinúviel szatę niczym z czarnej mgły, a przesiąknięta sennością i o wiele bardziej magiczną niż ta, którą nosiła i w której tańczyła dawno temu jej matka. Okryła nią swoje migotliwe białe odzienie, a wtedy powietrze wokół niej wypełniło się magicznymi snami, z tego zaś , co jej zostało, uplotłą mocną linę i przywiązała ją do pnia drzewa wewnątrz domku. Na tym skończyła się jej praca i Tinúviel wyjrzała przez okno na zachód, ku rzece. Blask słońca już rozpływał się wśród drzew i kiedy lasy napełniły się zmierzchem, zaczęła bardzo cicho śpiewać, a śpiewając, spuściła przez okno swoje długie włosy, a ich senna mgła dotknęła głów i twarzy wartowników trzymających straż pod drzewem. Słuchając jej głosu, zapadli nagle w bezdenną otchłań snu. Wówczas odziana w ciemność Tinuviel zsunęła się po linie z włosów jak wiwiórka, pobiegła tanecznym krokiem do mostu i znalazła się wzdłuż wartowników, nim zdołali krzyknąć, a kiedy dotykał ich skraj jej czarnej szaty, zasypiali. Tinuviel uciekła bardzo daleko tak szybko, jak tylko zdołały ją nieść migające w tańcu stopy.”
~J.R.R. Tolkien, „Opowieść o Tinúviel”

Ucieczka Lúthien z domu, gdzie została siłą zamknięta przez ojca, króla Thingola, jest jednym z licznych przełomowych momentów tej historii – oto zamiast klasycznego średniowiecznego romansu rycerskiego, w którym bohater wyrusza na niemożliwą misję w poszukiwaniu skarbu by zdobyć rękę ukochanej księżniczki, otrzymujemy nagle motyw wywodzący się z romansów starożytnych, ale jednocześnie wydający się współczesnemu czytelnikowi niezwykle nowoczesny i feministyczny – bohaterka zamiast czekać na swojego rycerza rusza by do niego dołączyć, później zaś wielokrotnie będą jeszcze, w myśl struktury owych romansów greckich, rozdzielać się, poszukiwać, odnajdywać i wzajemnie ratować z opresji, w zasadzie nawet wydaje się, że to postać kobieca jest w tej misji silniejsza i bardziej aktywna, co wynika z tego, że Tolkien chciał w tej opowieści przedstawić w wyidealizowany sposób miłość swojego życia – Edith.

Oczywiście przy tym fragmencie narzuca się omówienie nawiązania do historii Roszpunki czy ciekawego sposobu wykorzystania magii, który będzie jeszcze odgrywał większą rolę, ale dzisiaj zwrócono mi uwagę na inny drobny szczegół tej sceny – Tinúviel ścięła włosy. Jak wiadomo, mają one tendencję do odrastania, bardzo ciekawą interpretacją może być, że nim do tego doszło przez jakiś czas były krótkie. Na pewno byłoby to oryginalne rozwiązanie wizualne biorąc pod uwagę kulturową nierozerwalność tolkienowskiego wizerunku elfów z bardzo długimi włosami, ponadto rosnące włosy mogłyby w jakimś medium wizualnym (bez względu na to, czy mówimy o pojedynczej ilustracji, czy adaptacji scenicznej bądź filmowej) pokazać upływ czasu i kolejne etapy historii. Przede wszystkim jednak skrócenie włosów symbolizuje bardzo ważną decyzję postaci – ścięcie tego symbolu jej pozycji i urody podkreślałoby gotowość zaryzykowania utraty szczęścia i własnego życia, wbrew rozkazom i oczekiwaniom otoczenia ruszając na samobójczą misję w imię miłości, co osadzone w strukturze będącej świetnym połączeniem romansu antycznego i rycerskiego tworzy jedną z ciekawszych historii Legendarium.

Dodaj komentarz