ArtykułyPowrót KrólaWładca Pierścieni

(Khaz)ardykuły (3)3 – Potencjał militarny królestwa Ereboru w Wojnie o Pierścień

Można dyskutować o tym czy próby określenia liczebności w Śródziemiu mają jakikolwiek sens. Pisałem o tym już w pierwszym poście z serii „liczenie” i w razie czego odsyłam tam zainteresowanych. (https://www.facebook.com/groups/bezmorgothawka/posts/786807998585026).

Niezależnie od opinii, ja bardzo lubię się tym zajmować, dlatego zapraszam do czytania i dzielenia się własnymi refleksjami.

Skróty:

ŻW – Żelazne Wzgórza

TE – Trzecia Era

(p) – wojownicy o pewnym stopniu profesjonalizmu

I Wstęp

Celem szacunków będzie potencjał militarny królestwa Dáina II Żelaznej Stopy w 3019 TE, które traktuję jako obejmujące Erebor, Żelazne Wzgórza oraz placówki w Górach Szarych (bo je uznaję również jako zamieszkałe zgodnie z pierwszym ardykułem). Nie będę brał jednak pod uwagę placówek Długobrodych w Ered Luin (jestem prawie przekonany, że takie istniały nawet po odzyskaniu Ereboru, ale nie liczę ich ze względu na odległość do domeny Daina). Poza tym nie będę brał pod uwagę niezależnych domen Szerokobiodrych i Ognistobrodych w Ered Luin oraz państw krasnoludów ze wschodu. Całkowity potencjał militarny traktuję jako ogół krasnoludów, których można zmobilizować do obrony swoich terytoriów. W świecie Tolkiena (szczególnie jeśli chodzi o krasnoludy) jeszcze trudniej byłoby oszacować całkowitą populację ze względu na problematyczny do określenia współczynnik możliwych do powołania do broń do ogółu ludności (co wynika między innymi ze skali zagrożenia).

II Źródła do rozważań

Ta część będzie opisem źródeł, które mogą w jakikolwiek sposób pomóc w określaniu sił zbrojnych królestwa Ereboru.

1. Liczba zabitych orków w bitwie w dolinie Azanulbizar

Long and deadly was that war, and it was fought for the most part in dark places beneath the earth; and at the last the Dwarves had the victory, and in the Battle before the Gate of Moria ten thousand Orcs were slain. But the Dwarves suffered also grievous loss and his folk were now so diminished ~ Peoples of Middle – Earth, „IX. The Making of Appendix A”, (IV) „Durin’s folk”

Ten fragment HoME jest naprawdę interesujący. Podaje liczbę zabitych orków, co jest u Tolkiena rzadkością, a przy okazji uświadamia potęgę orków z Gór Mglistych (Jeśli 10 tysięcy orków zginęło w jeden tylko dzień tej okrutnej wojny, to ogólna liczba zabitych orków w czasie całej wojny może być wielokrotnie wyższa).

Co jednak dzięki tej informacji możemy dowiedzieć się o siłach krasnoludów? Wiemy, że połowa krasnoludów została zabita lub śmiertelnie ranna. Logika podpowiada, że orków musiała więc zginąć więcej niż połowa. Wiemy też jednak, że część zdołała uciec i stworzyła poważne zagrożenie dla mieszkańców Rohanu. Całkowitą liczbę orków w bitwie należy więc oszacować na 10 tysięcy zabitych + uciekinierów, których liczba może się wahać od 3 do 6 tysięcy. Uśredniając można przyjąć, że Azog dysponował siłą liczącą około 14-15 tysięcy wojowników.

Krasnoludom przyszło walczyć w okropnych warunkach:

„At first fortune was against the Dwarves; for it was a dark day of winter without sun, and the Orcs did not waver, and they outnumbered their enemies, and had the higher ground” ~ The Return of the King, Appendix A, Annals of the Kings and Rulers: Durin’s Folk

Byli stroną atakującą na dobrze usytuowanego przeważającego przeciwnika. Krasnoludów było mniej, ale wobec warunków w jakich przyszło im walczyć nie mogło być ich kilkukrotnie mniej, bo po prostu nie dali by rady w zaistniałej sytuacji. Wg mnie początkowe siły musiały stanowić co najmniej połowę armii orków (czyli 7 tysięcy), a posiłki z Żelaznych Wzgórz liczyły nie mniej niż tysiąc. Maksymalnie zaś trudno by liczba krasnoludów osiągnęła więcej niż 2/3 sił Azoga. Całkowitą liczbę krasnoludów szacuję więc na od 8 do 10 tysięcy.

Tu natrafiamy na największy problem. Od do 4 do 5 tysięcy krasnoludów, których przeżyło stanowiło mieszankę wszystkich siedmiu klanów, z których większość wróciła do państw nie podlegających władzy Długobrodych. Wiemy jednak, że krasnoludy z Żelaznych Wzgórz musiały ponieść najmniejsze straty, a opis ich sił wskazuje na to, że wysłani przez Grora wojownicy byli raczej wojskiem w jakimś stopniu profesjonalnym, co oznacza, że Żelazne Wzgórza nie wystawiły pełni słi (co zapewne zrobiły krasnoludy bezpośrednio podległe Thrainowi), dzięki czemu nie odbiło się to fatalnie na populacji krasnoludów z ŻW.

2. Żelazne Wzgórza jako najsilniejszy bastion Wolnych Ludów w północnym Rhovanionie

„You may think that Rivendell was out of his reach, but I did not think so. The state of things in the North was very bad. The Kingdom under the Mountain and the strong Men of Dale were no more. To resist any force that Sauron might send to regain the northern passes in the mountains and the old lands of Angmar there were only the Dwarves of the Iron Hills, and behind them lay a desolation and a Dragon”

Ten cytat wydaje się z pozoru pozbawiony liczeniowego znaczenia. Jednak po zastanowieniu może się wydać bardzo ciekawy. Gandalf zauważa, że po zniszczeniu Ereboru, krasnoludy z Żelaznych Wzgórz są jedyną poważną siłą zdolną do walki z Sauronem, gdyby ten chciał odzyskać Angmar. Może się to wydawać dziwne w kontekście istnienia Leśnego Królestwa, które z racji położenia zbliżonego do Ereboru, również powinno być zaporą w próbach odbudowania Angmaru. Mimo izolacjonizmu Leśnych Elfów trudno sobie wyobrazić, by Thranduil ignorował potencjalne zagrożenie swojej północnej flanki.

Gandalf jednak mówi o Żelaznych Wzgórzach jako głównym zabezpieczeniu, co może oznaczać, że traktuje je jako silniejsze państwo niż Leśne Królestwo, które tez wcale nie nie jest takie słabe liczebnie (o czym pisałem w serii „liczenie”). Oczywiście silniejsze nie musi oznaczać bardziej „zaludnionie”, szczególnie biorąc pod uwagę wojskowe skille krasnoludów z ŻW. Nadal jednak jest to intrygujący fragment, który świadczy o tym, że kontyngent krasnoludów w Bitwie Pięciu Armii był tylko ułamkiem sił ŻW.

To porównanie z Leśnym Królestwem jest bardzo problematyczne, bo sam ustaliłem kiedyś potencjał państwa Thranduila na zdecydowanie wyższy niż 5 tysięcy, biorąc pod uwagę siły wysłane przez Orophera dla Ostatniego Przymierza. Teoria o ŻW jako silniejszych niż Leśne Królestwo nie jest jednak moją autorską interpretacją a pomysłem zaczerpniętym z Tolkien Gateway.

3. Krasnoludy z Żelaznych Wzgórz w Bitwie Pięciu Armii

Najbardziej znaną i najczęściej braną pod uwagę informacją w liczebnościowych kalkulacjach dotyczącą sił Ereboru i Leśnego Królestwa są cytaty z Hobbita. Wg mnie nadmierne przywiązywanie do nich uwagi jest błędem. Zarówno Dain jak i Thranduil wysłali siły czysto ekspedycyjne, nie myśląc w ogóle o regularnej bitwie z orkami.

„Dain, I may tell you, is now less than two days’ march off, and has at least five hundred grim dwarves with him – a good many of them have had experience in the dreadful dwarf and goblin wars” ~ Hobbit, Chapter 16: Thief in the night

Wiemy, że Dain przyprowadził ze sobą ponad 500 doświadczonych wojowników. Z racji uniformizacji wygląda na to, że były to siły o wysokim stopniu profesjonalizmu. Rozległość Żelaznych Wzgórz musiała utrudniać mobilizację, a Dainowi zależało na czasie. Musiał przebyć 250 mil w jak najszybszym czasie i to z wielkimi zapasami. Poza tym kruk, który przekazał wiadomość od Thorina został wysłany jeszcze przed oblężeniem.

Biorąc pod uwagę szybkość działań Daina, wydaje się, że przybył on jedynie z czymś na wzór batalionu gwardii. Jestem przekonany, że siły z którymi przybył były jedynie fragmentem tych bardziej profesjonalnych wojsk Żelaznych Wzgórz (o czym świadczy też znaczenie kontygnentu Naina w bitwie w Azanulbizar), nie wspominając już o tym, że to tylko ułamek potencjalnej pełnej mobilizacji.

4. Bitwa o Dale

Najważniejszym fragmentem, który może pomóc rozwikłać opisywany problem są opisy Bitwy o Dale.

„a host of the allies of Sauron that had long threatened the borders of King Brand crossed the River Carnen, and Brand was driven back to Dale. There he had the aid of the Dwarves of Erebor; and there was a great battle at the Mountain’s feetIt lasted three days, but in the end both Brand and King Dáin Ironfoot were slain, and the Easterlings had the victory. But they could not take the Gate, and many, both Dwarves and Men, took refuge in Erebor, and there withstood a siege.” ~ The Return of the King, LoTR Appendix B, The Tale of Years: The Third Age

Co możemy wywnioskować z tego niedługiego cytatu?

Bitwa o Dale była batalią na wielką skalę. Świadczy o tym długość trwania bitwy – trzy dni, to bardzo dużo jak na warunki walnej bitwy. Nawet biorąc pod uwagę, że na noc bitwa wygasała (szczególnie biorąc pod uwagę, że orkowie jeśli w ogóle walczyli, to stanowili mniejszość), to i tak jest to bitwa długa (w legendarium znamy tylko jeszcze jedną bitwę trwając trzy dni – Nirnaeth Arnoediad).

Mało jest średniowiecznych bitew, które mogłyby pomóc w o oszacowaniu wielkości trzy dniowej batalii. Kilkudniowe bitwy były ewenementem, ale zawsze były to duże starcia. Przykładowo: W sześciodniowej bitwie nad rzeką Jarmuk (która notabene pasuje epoką do Śródziemiowych klimatów) mogło walczyć od 75 tysięcy do ponad 150 tysięcy żołnierzy. W dwudniowej bitwie pod Bannockburn walczyło natomiast od 25 tysięcy do ponad 35 tysięcy ludzi.

Wiemy, że sami tylko Easterlingowie potrafili stanowić spore zagrożenie dla Gondoru i to jeszcze w czasach królów. Co prawda część ludzi wschodu mogła być zaangażowana w walkę z ruchem oporu zorganizowanym przez błękitnych czarodziejów, a część została wysłana jako wsparcie dla armii Saurona idących na Gondor. Ta drugą grupa była jednak zapewne znacznie mniejsza od sił wysłanych przez południowców i zapewne nie przekraczała 10 tysięcy. Karen Wynn Fonstadt szacuje ich liczbę na Polach Pelennoru (razem z Variagami) na około 7 tysięcy, co wydaje mi się prawdopobne.

Ile ludzi mogła mieć więc wysłana na Erebor armia? Wydaje się, że przez większość Trzeciej Ery Easterlingowie byli siłą większą niż Haradrimowie. Niejednokrotnie ich zastępy niszczyły całe armie Gondoru, które biorąc pod uwagę słowa Imrahila o siedmiu tysiącach jako „najwyżej awangardzie armii z lat świetności”, mogły liczyć więcej niż 30 tysięcy ludzi (awangarda liczyła zazwyczaj około 1/3 sił głównych). Liczebność hord Bałków i Woźników mogła przekraczać więc 50 tysięcy. Co prawda armia wysłana na Erebor nie miała tak migracyjnego charakteru jak siły wspomnianych konfederacji, ale nawet zakładając, że w Wojnie o Pierścień siły z Haradu i Rhun były porównywalne, to po odjęciu wysłanego do Mordoru kontygnentu, armia wysłana na Erebor liczyła co najmniej ponad 20 tysięcy. Biorąc pod uwagę jednak potęgę Easterlingów i czas trwania bitwy z dużą dozą prawdopodobieństwa można określić ją jako jeszcze większą i liczącą spokojnie 30 tysięcy a może nawet ponad 40 tysięcy.

Armia Ereboru i Dale musiała być słabsza liczebnie, ale na tyle silna by Dain zdecydował się na walną bitwę zamiast na zamknięcie się w Ereborze. Poza tym musiała być wystarczająco liczna, by opierać się przeciwnikowi przez 3 dni i ostatecznie odeprzeć po kilkunastu dniach oblężenia osłabionego na duchu przeciwnika. Stosunek sił sprzymierzonych do Easterlingów można więc określić na gorszy niż 2:3, czyli gorszy niż ten z wygranego Azanulbizar (co prawda tam walczyły same krasnoludy z orkami, ale Khazadowie znajdowali się tam w o wiele gorszej sytuacji taktycznej). Stosunek sił wydaje się jednak lepszy niż 1:3, który byłby już zbyt drastyczny. Osobiście szacowałbym coś pomiędzy 1:2 a 2:5.

Siły sprzymierzonych mogły liczyć więc od 8 do 20 tysięcy. Ta druga liczba może wydawać się nieco wysoka, ale wcale nie jest absurdalna.

III Próba zestawienia źródeł

Pierwsze trzy źródła opisywały przede wszystkim potencjał Żelaznych Wzgórz. Liczba krasnoludów, które przeżyły Azanulbizar niewiele jednak nam mówi. Możemy tylko powiedzieć, że posiłki z Żelaznych Wzgórz musiały liczyć co najmniej tysiąc krasnoludów. Większość z nich przeżyła, bo stosunkowo późno dołączyła się do walki. Po wojnie z orkami Żelazne Wzgórza zamieszkała część ludu Thraina wzmacniając ten region, który stał się najsilniejszym bastionem Długobrodych i wg słów Gandalfa miał kluczowe znaczenie w Rhovanionie. Biorąc pod uwagę, że siły ŻW musiały być przynajmniej porównywalne z siłami Leśnego Królestwa, to trudno sobie wyobrazić, żeby całkowity potencjał ŻW wynosił mniej niż 2500. Trudno też by liczył więcej niż 4500, biorąc pod uwagę straty durinowego plemienia

Po odzyskaniu Ereboru przeprowadziła się tam spora część populacji Żelaznych Wzgórz i przytłaczająca większość Długobrodych z Ered Luin (których populacje też możemy tylko pobieżnie szacować na podstawie liczby krasnoludów, które przeżyły Azanulbizar. Musiało ich być jednak dużo więcej niż krasnoludów w Górach Szarych, ale też zauważalnie mniej niż w ŻW). Wiemy też o migracji krasnoludów ze wschodu, a zapewne również wielu Szerokobiodrych i Ognistobrodych znalazło się w Ereborze. Poza tym od końca wojny z orkami krasnoludy generalnie zanotowały przyrost naturalny (choć rzecz jasna powolny, biorąc pod uwagę ich naturę). Dodając więc sumę migracji i przyrostu do populacji Żelaznych Wzgórz (i Gór Szarych, których potencjał w pierwszym ardykule oceniłem na około 500) można bezpiecznie założyć, że domena Dáina podwoiła swoje siły. Niestety trzeba również pamiętać o tym, że część krasnoludów odeszła wraz z Balinem i zginęła w Morii. Wiemy, że na ekspedycje poszło „many of our folk”, ale biorąc pod uwagę przegraną bitwę na moście Khazad – Dum, myślę, że początkowo nie mógł mieć więcej niż 300 zdolnych do walki.

Całkowity potencjał królestwa Dáina Żelaznej Stopy = Całkowity potencjał krasnoludów z Gór Szarych w 2941 TE + Całkowity potencjał ŻW w 2941 TE + ~ 90% potencjału Długobrodych z Ered Luin w 2941 TE + migracja Szerokobiodrych i Ognistobrodych + migracja krasnoludów ze wschodu + przyrost naturalny – ekspedycja do Morii = 2500/4500 + 500 + 1000/2000 + migracje + przyrost – 200/300 = 4500/9000

Liczby, którą uzyskaliśmy należy zestawić z szacowaną wielkością armii wolnych ludów w bitwie pod Dale. Liczby wychodzą znacznie większe niż w Bitwie Pięciu Armii, ale należy pamiętać, że w tym przypadku Brand i Dain mogli pozwolić sobie na długie przygotowania do wojny. Poza tym biorąc pod uwagę, że była to bitwa o wszystko, zebrali najprawdopodobniej wszelkie dostępne siły. W tym scenariuszu zakładam, że Dain zebrał siły z całego swojego królestwa (z uwzględnieniem marginesu -500 na garnizon w ŻW i Górach Szarych), ale nie biorę pod uwagę możliwości uczestniczenia w walce przez inne krasnoludy (np. z pozostałych enklaw na wschodzie).

Siły Branda wynosiły 8000/20000 – (co najmniej) 4000 = 4000/16000. Ile rzeczywiście mogła liczyć armia Dale? Warto zauważyć, że Dale osiągnęło rangę królestwa (przed smokiem władcy miasta byli jedynie lordami), co w Śródziemiu oznacza całkiem sporo. Wydaje się, że poprzez znaczny rozwój terytorialny stało się też spadkobiercą królestwa Rhovanionu. I o ile liczba 16000 jest zdecydowanie za wysoka, to myślę, że Dale mogło realnie osiągnąć około połowę potencjału Rohanu, czyli od 6000 do 10000, chociaż zapewne część z wojowników Dale padło już w bojach granicznych np. na linii Carneny (Dobrze przygotowany Rohan mógł zebrać znacznie więcej sił niż samo 12 tysięczne Eohere ustanowione jeszcze w XXIX wieku TE).

IV Ostateczny szacunek i konkluzje

Po uśrednieniu i ostatecznym zastanowieniu zaproponowałbym poniższe liczby:

  1. Potencjał ŻW w 2941 TE: 3000/3500
  2. Potencjał Długobrodych w Ered Luin w 2941 TE: 1200/1500
  3. Potencjał krasnoludów z Gór Szarych w 2941 TE: ~600
  4. Potencjał królestwa Dáina II Żelaznej Stopy w 3019 TE: ~ 6500/7000
  5. Bitwa o Dale:
  • krasnoludy ~ 6000/6500
  • ludzie z Dale ~ 7000
  • siły zła ~ 30000

Podane liczby mogą nadal wydawać się wysokie, ale w świetle przedstawionych informacji, wydają mi się prawdopodobne. Oznaczałoby to, że konfederacja Erebor – Dale byłaby zbliżona siłami do Rohanu, co też wydaje się całkiem możliwe.

Mam nadzieję, że ktoś dotarł do końca. Liczę na wasze komentarze

Dodaj komentarz